1. Home
  2. KONKURSY
  3. KDMA
  4. GŁOS KAPITUŁY
GŁOS KAPITUŁY
0

GŁOS KAPITUŁY

0

Młodzi studenci i architekci po raz siódmy stanęli przed trudnym wyzwaniem, aby umiejętnie połączyć swoją wiedzę zarówno inżynierską, jak też architektoniczną z właściwym zastosowaniem proponowanych rozwiązań materiałowych. Jak się z tego wywiązali?

I jak współczesny świat odbija się w ich pomysłach na przyszłość architektury? Przedstawiamy uczestników, laureatów i ogółem VII edycję Konkursu dla Młodych Architektów oczami członków Kapituły.

PIOTR DAUKSZA
Prezes Zarządu
H+H Polska Sp. z o.o.

Dla mnie szczególnie interesujące było, jak zmienia się wrażliwość młodego architekta na otoczenie i potrzeby przyszłości.

VII edycja Konkursu dla Młodych Architektów właśnie dobiegła końca. Za sprawą ogólnej sytuacji ograniczeń społecznych był to konkurs inny niż wcześniejsze edycje. Zarówno obrady członków kapituły, jak i obrona prac konkursowych zostały przeprowadzone w trybie komunikacji online. Postawiło to nowe wyzwania zarówno przed organizatorami, jak i uczestnikami konkursu, którzy poradzili sobie znakomicie w zaistniałej sytuacji. Można zauważyć, iż z każdym rokiem młodzi adepci architektury przygotowują się coraz skrupulatniej do udziału w konkursie oraz są coraz bardziej zaangażowani. Efektem takiej twórczej postawy są prace konkursowe. Prace były zdecydowanie zróżnicowane, jeśli chodzi o poziom merytoryczny, a w szczególności co do zrozumienia zadania i interpretacji pojęcia „wyzwanie”. Dla mnie szczególnie interesujące było, jak zmienia się nie tyle warsztat młodego architekta, ale jego wrażliwość na otoczenie oraz potrzeby przyszłości.

Zwycięskie prace zostały wskazane jednomyślnie przez większość członków kapituły. Gratuluję wszystkim laureatom, a szczególnie zwycięzcom: „widzieć Herbarium we Wrocławiu” w zadaniu „Wyzwanie Młodego Architekta” oraz „Rostanice” w zadaniu „Projekt, który łączy. Łączy nas kolej”. Moją szczególną uwagę zwróciła praca (wprawdzie nie będąca trafną odpowiedzią na zadanie konkursowe, dlatego wyróżnienie II) „Nic – warte wszystko”, która jest interesującą polemiką z rozterkami projektanta w odniesieniu do oczekiwań zleceniodawcy – inwestora, na ile można zgadzać się na realizacje, które mogłyby być laureatami „Anty-Bryły”. Jako firma H+H „Partner w Budowaniu Ścian”, cieszymy się, że możemy wspierać tak genialny program dla młodych architektów i inżynierów.