1. Home
  2. Bez kategorii
  3. W POLSCE MOŻE BYĆ ŁADNIE! POZNAJCIE HALĘ KOSZYKI
W POLSCE MOŻE BYĆ ŁADNIE! POZNAJCIE HALĘ KOSZYKI
0

W POLSCE MOŻE BYĆ ŁADNIE! POZNAJCIE HALĘ KOSZYKI

0

82 % Polaków uważa, że w Polsce jest ładnie, a 18% twierdzi, że polska architektura jest pełna wizualnych absurdów i bylejakości. Jak jest naprawdę? Czy w Polsce znajdziemy budynki, które zachwycają koncepcją architektoniczną?

Oczywiście! Hala Koszyki, Filharmonia Szczecińska, NOSPR w Katowicach to wyjątkowe projekty, doceniane w Polsce i na międzynarodowych konkursach architektonicznych.

Takich projektów może być w kraju jeszcze więcej – Polacy mają niebanalne pomysły, dobrze rozumieją współczesny język architektury, cenią przestrzeń i wizualną jakość. W ramach aktulanie trwającego konkursu dla architektów „Zmien wizję w projekt” poszukiwane są ciekawe projekty, które są spójną, kreatywną kompozycją, świadomie wpisaną w tkankę miasta i opracowaną w każdym szczególne pod kątem nowoczesnych rozwiązań budowlanych. Konkurs pod przekornym hasłem „Rzuć to wszystko co złe” ma wyłonić najlepsze propozycje architektoniczne 2017 roku – zarówno te oddane do użytku, jak i będące w trakcie realizacji. Czy jest możliwe stworzenie projektu, który naprawdę potrafi oczarować? Poznajcie Halę Koszyki w Warszawie – perłę na kulinarnej mapie stolicy, przy której powstawaniu współpracował ROCKWOOL Polska.

Hala Koszyki, wzniesiona na początku XX wieku, zachwycała nowoczesnością mieszkańców przedwojennej Warszawy. Dziś, odbudowana i odrestaurowana z dbałością o wszelkie detale, znów stała się jedną z najbardziej innowacyjnych budowli handlowych w Polsce.

Trochę (ciekawej) historii

Budowa Hali Koszyki zaangażowała wszystkich najznamienitszych specjalistów tamtych lat. Projekt wykonano z tak wielką pieczołowitością, że osobno tworzono szkice poszczególnych stoisk z wyposażeniem dostosowanym do ich przeznaczenia – dla handlarzy rybnych wybudowano specjalne baseny, na stoiskach mięsnych wmontowano marmurowe lady, a w piwnicach znalazły się zelektryfikowane chłodnie. Wszystkie sklepy i jatki miały też dostęp do bieżącej wody, co zapewniało hali targowej wysoki poziom higieny. Autorem projektu w stylu secesyjnym był wzięty architekt Juliusz Dzierżanowski – znany w Warszawie z niezwykłej hojności i zamiłowania do sztuki elegant, był ceniony za  talent, wszechstronność i wiedzę z dziedziny architektury zdobywaną na zagranicznych uniwersytetach.

Prace budowlane zlecono firmie Kuksz i Lüdtke, wyrobem konstrukcji stalowej zajął się warsztat Władysława Gostyńskiego, a okucia, kraty i bramy przygotowała Fabryka Wyrobów Żelaznych Konstrukcji i Ornamentów H. Zielezińskiego. Gdy w 1909 roku oddano halę do użytku, mieszkańcy Warszawy nie mogli wyjść z podziwu na widok dekoracji rzeźbiarskich. Bukiety kwiatów i owoców w sztukateriach na ścianach, a także płaskorzeźby Syrenki i charakterystyczny łeb wołu wykonał sam Zygmunt Otto, najczęściej nagradzany rzeźbiarz ozdób elewacji budynków z dyplomem wiedeńskiej uczelni. Hala składała się z czterech dużych sklepów piętrowych w części frontowej, 24 mniejszych sklepów, 60 jatek mięsnych, 12 rybnych oraz 144 straganów. Była, jak na obiekty tamtych lat, ogromnym kompleksem targowym, uważanym za cud nowoczesności. Dziś architekci są raczej zgodni, że hala nie była wybitnym dziełem architektury z racji pewnych uproszczeń, które wprowadzono do projektu Dzierżanowskiego. Stała się natomiast sercem handlowym stolicy i miejscem, które dla warszawiaków do dziś jest źródłem sentymentalnej podróży przez emocjonujące dzieje miasta.

Hala została spalona i prawie całkowicie zniszczona podczas powstania warszawskiego. Po wojnie budynek przejęła Warszawska Spółdzielnia Spożywców „Społem”, wokół dziedzińca pojawiły się nowe parterowe pawilony, a hala coraz bardziej stawała się miejscem jarmarcznym, pozbawionym dawnego blasku. W 1965 roku wpisano ją do rejestru zabytków pod nazwą Spółdzielczy Dom Handlowy „Koszyki”. W 2012 roku niszczejącą halę nabyła spółka Griffin Real Estate. I tu historia szczęśliwie zatoczyła koło.

Wielkie wyzwanie

Przed nowym inwestorem stanęło nie lada wyzwanie – jak przywrócić halę mieszkańcom miasta, dla których to miejsce łączy się nie tylko z ważną funkcją społeczną spełnianą przez lata, ale i z pewnym sentymentem do jego niezwykłej historii. Wszystkie informacje o planach wobec Hali Koszyki, które docierały za pośrednictwem mediów do mieszkańców stolicy, wywoływały sporo emocji. Był to sygnał dla kreatorów sukcesu nowej hali, by zadbać o jak najpełniejszą wizję wpisania obiektu we współczesną tkankę miasta, z zachowaniem szacunku dla oryginalnych fragmentów architektury i jego gwarnego, pełnego życia charakteru, tak cenionego przez warszawiaków. Prekursorski projekt rewitalizacji stworzył zespół z pracowni JEMS Architekci, następnie do niełatwego zadania odrodzenia Hali Koszyki zaproszono szereg najbardziej cenionych profesjonalistów. Dzięki połączonym siłom najlepszych ekspertów wzniesiono – od szkieletu konstrukcji, aż po ostatnie dekoracyjne detale w wystroju wnętrz – jedną z najbardziej innowacyjnych i dopracowanych architektonicznie budowli handlowych w Polsce. Spełniło się marzenie warszawiaków o unikatowym obiekcie, będącym mariażem tradycji ze współczesnością – efekt spotkał się z wielką społeczną aprobatą i dziś tętni życiem.

Unikatowy symbol nowoczesności

Przywrócenie świetności hali okazało się złożonym i czasochłonnym procesem, a poszczególne etapy rewitalizacji miały momenty ekscytujące i pełne napięcia. Bezcenny okazał się profesjonalizm, wiedza i doświadczenie zaproszonych do projektu specjalistów – wskrzeszony obiekt zaskakuje pięknem wzornictwa, umiejętnym wyeksponowaniem secesyjnego charakteru budowli,  dopracowaniem w każdym szczególe i wspaniałą paletą rozwiązań, które uczyniły z hali budowlę bez jaskrawych kontrastów, a raczej pełną przenikania się nowych i starych struktur. Można więc zobaczyć tu ocalałe i podkreślone znakomitą luminacją świetlną płaskorzeźby Zygmunta Otto, a także kontynuację myśli Dzierżanowskiego w aranżacji wnętrza hali z dodatkiem nowatorskiej formy projektantów z JEMS. Na zachwycający efekt zapracowali wszyscy specjaliści i wykonawcy – od architektów i konserwatorów, po wykonawców generalnych, architektów wnętrz, twórców systemów aluminiowych, systemów oświetleniowych, ekspertów od wyposażenia wnętrz biurowych czy wreszcie projektantów łazienek i specjalistów od okuć drzwi i okien.

Wśród nich znalazła się także firma ROCKWOOL Polska, która była odpowiedzialna za izolację termiczną budynku, co okazało się prawdziwym logistycznym wyzwaniem w wielkim, ruchliwym mieście. Hala Koszyki miała stać się obiektem energooszczędnym i bezpiecznym dla przebywających w niej każdego dnia gości. Dzięki wykorzystaniu rozwiązań z wełny skalnej, Hala Koszyki ma dziś najwyższej jakości rozwiązania przeciwogniowe. Jest wyposażona w systemy regulacji wilgoci, które zapewniają trwałość konstrukcji i odpowiedni mikroklimat przestrzeni, a także w izolację akustyczną, która pozwala ograniczyć emisję gwarnego życia Hali na zewnątrz. Ważne okazało się wcześniejsze doświadczenie firmy ROCKWOOL w pracy nad rozmaitymi projektami o różnym stopniu trudności. Hala Koszyki była wyzwaniem pod względem ustalenia działań z zakresu logistyki, dlatego ROCKWOOL z pełną odpowiedzialnością i skrupulatnością zajął się dostawami w małych transportach, a także doglądał budowy na wszystkich jej etapach. Kluczem do sukcesu okazała się jakość produktów i współpraca – na pomoc mógł liczyć każdy pracownik zaangażowany w budowę projektu, a plan działania był skonstruowany tak, by nie powodował sytuacji stresowych. Efekt finałowy to prawdziwa reaktywacja Hali Koszyki, która wpisywana jest obowiązkowo na mapę wycieczek mieszkańców i gości stolicy, poszukujących znakomitej kuchni, nowych doznań i relaksu.

Hala Koszyki dzisiaj

Dziś Hala Koszyki tętni życiem i choć nie jest już typowym miejscem targowym, stała się barwną przestrzenią restauracyjną, przypominającą handlową ulicę z dawnych lat.  Hala otwarta jest w godzinach 8.00 – 1.00, a gwar słychać w okolicy jeszcze długo po nocnym zamknięciu. Na poziomie -1 znajdziemy ulubione sklepy, sklepiki i markety. Na poziomie 0 są aż 32 lokale serwujące kuchnie świata – w tym tyglu smaków znajdziemy znanych restauratorów, jak Warszawski Sen Mateusza Gesslera, ale i międzynarodowe propozycje, jak pyszny Tuk Tuk z daniami kuchni indyjskiej czy Mango Vegan z najlepszym hummusem w kraju, przyrządzanym przez rodowitego Palestyńczyka. Poziom 1 to raj dla pasjonatów jogi i gotowania – oba studia organizują warsztaty, na które przychodzą tłumy gości. Jest też wspaniała niespodzianka dla pasjonatów sztuki, będąca symbolicznym ukłonem w stronę architekta Juliusza Dzierżanowskiego, który był znanym kolekcjonerem antyków. W Hali Koszyki goście zobaczą reprodukcje prac i grafik Zdzisława Beksińskiego czy rzeźbę kinetyczną Davida Bowena, czyli konstrukcję poruszaną według analizy ruchów fal Oceanu Spokojnego. W przestrzeni Hali organizowane są też cykliczne wystawy multimedialne, fotograficzne i wzornicze.

Hala Koszyki dzięki fuzji najlepszych pomysłów i znakomitej ich realizacji jest dziś kwintesencją współczesnej roli architektury w przestrzeni miejskiej. W praktyce to obiekt energooszczędny i zapewniający codzienne bezpieczeństwo swoim odwiedzającym. Miejsce płynnie wpisuje się w życie miasta, dzięki połączeniu tradycji dawnej budowli i najnowszych trendów współczesnej architektury.


O ROCKWOOL Polska Sp. z o.o.:

Jako ROCKWOOL Polska Sp. z o.o. jesteśmy częścią Grupy ROCKWOOL. Posiadamy 2 fabryki w Polsce – w Cigacicach i w Małkini. Zatrudniamy ponad 1200 pracowników. W naszej ofercie znajdują się izolacje budowlane, specjalistyczne izolacje i rozwiązania techniczne oraz przemysłowe.

Jako Grupa ROCKWOOL czujemy się zobowiązani do poprawy warunków życia każdego, kto korzysta z naszych rozwiązań i produktów. Nasza wiedza i doświadczenie pozwalają nam rozwiązywać wiele z najistotniejszych dziś wyzwań w zakresie zrównoważonego budownictwa: od redukcji zużycia energii i zanieczyszczenia hałasem, przez podniesienie bezpieczeństwa pożarowego, do skutecznej walki z niedostatkiem wody oraz powodziami. Szeroka gama naszych produktów i rozwiązań odzwierciedla różnorodność potrzeb mieszkańców naszego globu, wspierając jednocześnie naszych partnerów w zmniejszaniu emisji dwutlenku węgla.

Wełna skalna to niezwykle wszechstronny materiał, stanowiący podstawę wszystkich naszych działań. Z zespołem ok. 10 500 oddanych kolegów i koleżanek z ponad 35 krajów jesteśmy światowym liderem w produkcji rozwiązań z wełny skalnej. Od izolacji budowlanych, akustycznych sufitów oraz zewnętrznych okładzin fasadowych, przez rozwiązania ogrodnicze i zmodyfikowane włókna używane w przemyśle, aż do izolacji dla przemysłu i energetyki oraz przemysłu morskiego i przybrzeżnego.